30.01

Tylko do czwartku, 31 stycznia, zwiedzać możemy wystawę Mirosława Bałki w galerii OP ENHEIM. Z tego powodu postanowiliśmy przygotować jeszcze jedno oprowadzanie. Będzie to okazja, aby przyjrzeć się zarówno pracy artysty, jak i wspólnie zastanowić się nad pojęciem słowa "ojczyzna". 

30 stycznia, środa, godz. 18.00
1. piętro OP ENHEIM (galeria) 
Oprowadzanie z Kamą Wróbel

Przypominamy wstęp do wystawy autorstwa Andy Rottenberg, kuratorki wystawy:

Barokowa kamienica przy placu Solnym we Wrocławiu ma długą historię. Jej nowy rozdział zaczyna się na białych ścianach pustych dziś pokojów reprezentacyjnego piętra, które zostały wytatuowane żółtym gazem jarzącym się w kruchych rurkach neonów.

Kompozycja Mirosława Bałki, otwierająca działalność galerii OP ENHEIM, ma bardzo szczególny charakter. Złożona jest z czterech neonów układających się w zapis słowa ojczyzna po polsku, po niemiecku, po hebrajsku i po łacinie. To samo pojęcie brzmi w każdym języku odmiennie, otrzymaliśmy więc tutaj odzwierciedlenie koncepcji jednego w wielości: z wyglądu są to cztery różne wyrazy, które znacząc to samo, znaczą co innego. Różne przecież mogło być myślenie o ojczyźnie kolejnych mieszkańców tej kamienicy. I różne odcienie tego pojęcia zawarte zostało w językach, którymi się posługiwali. Niektóre słowa zapisane są od tyłu: odwracają się i spoglądają wstecz, w głąb historii, tak, jak my na nią patrzymy próbując z dzisiejszej pozycji prześwietlić nieodgadnione już teraz znaczenia, jakie poszczególnym brzmieniom słowa ojczyzna nadawały kolejne pokolenia.

To najoszczędniejszy z możliwych komentarz do historii domu w centrum miasta, a jednocześnie impuls do wnikliwej refleksji nad okazjonalnością pojęcia, które tak często pojawia się w języku codziennym. Te ułożone w słowa neony wskazują bowiem na kruchość naszych przeświadczeń o własnym miejscu na ziemi i na ambiwalencję uczuć, jakie nas z tym miejscem wiążą.

Więcej informacji o wystawie: LINK